Jak radzić sobie z problemami? #3

Jak radzić sobie z problemami? #3

 

Jest to myślenie nakierowane na cel. Odwrócenie myśli z problemu na cel. Odrzuć od siebie myśli, że to, czy tamto zrobiłaś źle. Wejdź w wyzwanie z nakierunkowaniem na wyeliminowanie błędów. Tak abyś tego błędu nie powtórzył nigdy więcej w przyszłości. Przekaż swój problem Bogu, aby cię wsparł. Uświadom sobie, że masz wolna wolę. Ta wolna wola może ci pomóc osiągnąć dobro lub utrudniać w dotarciu do celu. To od ciebie zależy. Ona może ci pomóc osiągnąć doskonałość wszelkich spraw. Można przyjąć, że istnieje coś, co doprowadziło cię do miejsca, w którym jesteś i coś, co będzie prowadziło cię dalej przez wyzwania życia. 

Po okresie postu, po oddaleniu, po odrzuceniu negatywów, po zwróceniu się do Boga, który tylko czeka na to by pomóc, Jozafat czyni trzeci zdecydowany krok. Wchodzi w duchową świadomość. Teraz zanurza się całkowicie w duchowej świadomości.

Jaka jest różnica pomiędzy drugim a trzecim krokiem? Drugi krok oznacza zwrócenie się do Boga. Jak to wygląda w praktyce? No, więc jesteś chory, nie masz rodziny, masz trudność z zarobkowaniem, to oznacza, że możesz być osamotniony, rozgoryczony, biedny, niespełniony.   

I co dalej? Zakładasz sobie, że szybko zaczynasz robić uzdrawiające medytacje, kontemplujesz, że uzdrawiające światło wpływa na ciebie i uzdrawia cię. A za chwilę robisz dokładnie coś przeciwnego i mówisz „Mój Boże mam trudność z zarobkowaniem, nie mogę być zdrowy”. Po czym znowu „Boża wszechmoc uzdrawia mnie”. I znowu „Mój Boże jestem biedny, chory”.  Rozumiesz to gdzie popełniasz błąd. Chcesz, ale poprzez swoje rozumowanie trzymasz to wyzwanie cały czas w sobie. Starasz się, próbujesz, ale problem jest w dalszym ciągu w tobie. Z jednej strony uwalniasz się od problemu a z drugiej strony mówisz, myślisz o problemie. Ból, choroba, opuszczenie, strach itp. to wszystko wibruje w tobie. Modlisz się. Prosisz, bo jesteś w trudnej sytuacji, ale to nie do końca jest właściwe. Trzeci krok oznacza wspinanie się po drabinie logiki. Tzn. oddal od siebie negatywne myśli, zostaw je poza sobą. „Boże uzdrów mnie” a za chwilę „mam niedoczynność tarczycy, cukrzycę, jestem chory, gruby” itp. Teraz przestań myśleć o chorobie, niedomaganiu, problemie. Poćwicz myślenie przez kilka minut dziennie. Doświadcz jedności ze światłem uzdrawiającym, z kochającą Wszechmocą. Teraz stanowisz jedność z nową Siłą. Teraz znajdujesz się w rzeczywistej duchowej stacji paliw, która pozwala się doładować, przyjmujesz Siłę, która była i jest zawsze, teraz przyjmujesz tę Siłę świadomie. Wchodzisz do własnego wnętrza, do własnego serca, do pomieszczenia ciszy, wchodzisz do wnętrza swoich, uspokajających, wyzwalających i prawdziwych oraz kochających i uzdrawiających myśli. Gdy dotrzesz do tego miejsca wtedy otrzymujesz wskazówki od głosu intuicji. Dostajesz je od duchowego Wyższego rozsądku, który zna wszystkie rozwiązania, odpowiedzi. Zobacz, porównam to do radia, do nadawcy radiowego. On nadaje przez cały czas i podsyła, co i rusz to nowe pomysły, aby pomóc ci rozwiązać problem, ale ty możesz je usłyszeć tylko wtedy, gdy masz włączone radio, gdy masz to radio nastawione na odpowiednią długość fal, na właściwe wibrację tego Wyższego Rozsądku. Radio cały czas emituje programy, ale usłyszysz je tylko wtedy, gdy nastawisz się, właściwie dostroisz radio.

Oddal negatywy i zwróć się do Boga a potem wejdź w ciszy w przestrzeń serca. Wtedy usłyszysz głos, intuicję, odpowiedzi. Łącząc się z Wyższą Inteligencją, dostajesz gotowe rozwiązania. I tedy najczęściej mówisz sam do siebie, że też wcześniej na to nie wpadłem. Połączenie z Wyższym Duchowym autorytetem sprawia, że życie staje się łatwiejsze. Kiedy ta odpowiedź przychodzi czujesz, że to jest właściwe. Teraz wiesz, co masz zrobić. Teraz myślisz „Właśnie tak postąpię”. I wszystko idzie dobrze.

I zaczyna się wewnętrzne prowadzenie. Ta intuicja, ten głos przemawia do Jozafata. Przestań się bać. Nie twoją sprawą jest prowadzenie walki. Przestań walczyć. Miotasz się jak żaba w mleku i masz nadzieję, że wypłynie na powierzchnię masło. Obudź się! Zobacz, w ten sposób zamotasz się na śmierć zanim z tego mleka zrobisz masło. Wycisz się. Usłysz wewnętrzny głos. Takie działanie pozwoli działać duchowym prawom życia. Odbierz ten wewnętrzny głos i działaj. Ten głos powie ci, co masz robić.

 

Od ponad 10 lat zajmuję się zdrowiem człowieka, uzdrawianiem relacji, zdejmowaniem blokad, odnową komórki, przywracaniem przepływu miłości.

Z radością i misją przekazuję swoją wiedzę i doświadczenie. 

Dużą przyjemność sprawiają mi spotkania z kobietami i obserwowanie jak żyją w miłości. Możesz do nich dołączyć. 

Portal o miłości to miejsce, w którym w oparciu o współczesną wiedzę, bogate zdobycze pokoleniowe, badania naukowe i własne przemyślenia autorki powstają niejednokrotnie treści kontrowersyjne. Może nawet mało wygodne, ale może warte zatrzymania się i przemyślenia.

Dodaj komentarz

Close Menu